Gminy powalczą dochody z farm wiatrowych w Trybunale Konstytucyjnym. Powód? Rząd zmienił ustawę na działającą wstecz

Czytaj dalej
Fot. Przemek Swiderski/Archiwum
Piotr Piesik

Gminy powalczą dochody z farm wiatrowych w Trybunale Konstytucyjnym. Powód? Rząd zmienił ustawę na działającą wstecz

Piotr Piesik

Grube miliony złotych oddają gminy na terenie całego kraju firmom energetycznym, eksploatującym na ich terenie farmy wiatrowe z charakterystycznymi wiatrakami. Przykład - miasto i gmina Sztum zwrócić ma 3,8 miliona. To wszystko za sprawą działającego wstecz prawa, po zmianie przepisów nt. opodatkowania farm wiatrowych. Weszły w życie w czerwcu, ale obowiązują od 1 stycznia bieżącego roku! Samorządy zwierają szeregi, chcą oddać sprawę do rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego.

Dwadzieścia pięć samorządów lokalnych z kilku województw: podlaskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, zachodniopomorskiego, a także dolnośląskiego, postanowiło wystąpić wspólnie z jedną skargą do Trybunału Konstytucyjnego. Nieoficjalnym liderem tego grona jest gmina Kobylnica z powiatu słupskiego. Pracują tam dwie farmy wiatrowe o łącznej mocy 90 megawatów.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Piotr Piesik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.