Gdańsk żąda 3 milionów złotych za „deformę edukacji”

Czytaj dalej
Katarzyna Gruszczyńska

Gdańsk żąda 3 milionów złotych za „deformę edukacji”

Katarzyna Gruszczyńska

Władze 10 największych polskich miast, w tym Gdańska, złożyły wczoraj w Ministerstwie Finansów przedsądowe wezwania do zapłaty. Domagają się zwrotu kosztów poniesionych w związku z reformą edukacji. Gdańsk domaga się 3 mln zł. Celem jest odzyskanie pieniędzy wydanych na reorganizację szkolnictwa w związku z reformą edukacji z 2017 roku, zwaną przez wielu samorządowców „deformą”. Chodzi o środki przeznaczone m.in. na przystosowanie szkół.

Ponad stu milionów złotych wydanych na przystosowanie szkół do reformy edukacji domagają się od rządu prezydenci 10 największych polskich miast. Do Ministerstwa Finansów trafiło już przedsądowe wezwanie do zapłaty. Władze Gdańska chcą zwrotu 3 mln zł. - Jest to wierzchołek góry lodowej - zapowiada prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Katarzyna Gruszczyńska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.