Grażyna Antoniewicz

Gdańsk i epoka, które przeminęły. Ocalone w grafice. Akwaforty Johanna Carla Schultza

J. C.  Schultz, Kościół Św. Trójcy i kaplica św. Anny (bibuła naklejona na papier graficzny, akwaforta) Fot. Muzeum Narodowe w Gdańsku J. C. Schultz, Kościół Św. Trójcy i kaplica św. Anny (bibuła naklejona na papier graficzny, akwaforta)
Grażyna Antoniewicz

Na wystawie „Ocalone w grafice. Akwaforty Johanna Carla Schultza” prezentowanej w Muzeum Narodowym zobaczymy prace Johanna Carla Schultza - wybitnego XIX-wiecznego malarza i grafika.

Są to ryciny z trzech tek graficznych, zawierających łącznie 54 akwaforty,

Niezwykłe dzieło, wydane w latach 1855 - 1868, przyniosło Schultzowi sławę i Królewski Złoty Medal w dziedzinie sztuki i nauki.

Bohaterem cyklu jest Gdańsk. W związku z modernizacją miasta, rozpoczętą już w pierwszej połowie XIX wieku, w następstwie licznych inwestycji budowlanych i poszerzania ulic, burzono bez jakiegokolwiek nadzoru średniowieczne budowle, bramy, oczyszczano świątynie, wielkie sienie i usuwano przedproża. Mimo protestów Schultza i jego zabiegów o stworzenie prawnych rozwiązań chroniących zabytki, miasto, z roku na rok, traciło bezcenne dzieła.

Pozostało jeszcze 34% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Grażyna Antoniewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.