Dzwoni sołtys Rytla! I od razu inna rozmowa

Czytaj dalej
Anna Klaman

Dzwoni sołtys Rytla! I od razu inna rozmowa

Anna Klaman

Maria Stencel z Rytla ma nadzieję, że dziś wreszcie spółka PKP Nieruchomości wywiąże się z danej obietnicy i wyremontuje w końcu dach.

Gdy doszło do nawałnicy, Maria Stencel była sama z nastoletnimi wnuczkami. Wielki strach. Nie było gdzie uciekać. Dom jest na 
uboczu, pod lasem i przy stacji kolejowej Rytel Wieś. Mały ceglany budynek znają wszyscy, którzy jeżdżą tą trasą. Uroczy, klimatyczny, choć dawno wymagający nakładów finansowych.

Zmarły mąż pani Marii był kolejarzem. W budynku dróżnika nie było od dawna. To teraz po 
prostu adres rodziny pani Sten-cel i jej córki z rodziną. Płacą czynsz. Są lokatorami, a nie właścicielami. Ich sytuacja jest więc szczególna. Muszą czekać, aż obiecana pomoc przyjdzie.

Nieruchomością zarządza spółka PKP Nieruchomości. - Już dwa tygodnie temu, gdy była ładna pogoda, mieli przyjechać i robić dach - mówi Małgorzata Kwiatkowska. - Tak się wtedy ucieszyłam. Pomyślałam, fajnie się składa.

Nie przyjechali, a teraz aura już deszczowa. Plandeka nie chroni przed zalaniem. Ściana zaczyna pękać. Cała mokra, jest już czarna - wchodzi grzyb. Z 
drugiej strony - od komina podobnie.

- Fachowcy mówili, że w tym roku już nic raczej nie da się zrobić - opowiada Kwiatkowska. 
- Z takimi robotami chyba lepiej poczekać do wiosny.

W piątek padało, więc ciągle trzeba było podkładać ręczniki. - Trzy razy zmieniałam - dodaje pani Małgorzata. A jej mama, Maria Stencel, w nieszczęściu i tak dostrzega pozytywy. Pierwsi goście z PKP, którzy przyjechali, mówili jej, że cudem przeżyła. I ona to wie. Modliła się przecież i płakała. Za domem nie ma lasów i uli. No i dachu. Panowie jeszcze się zastanawiali, czy położą połowę, czy jednak cały. Nadal nie wiadomo. Ale w końcu chyba będzie. W piątek do PKP zadzwoniła bowiem nie tylko pani Maria, ale i... sołtys Łukasz Osso-wski. Na jego nazwisko teraz otwierają się wszystkie drzwi. Potrafi zdziałać cuda. - Pani Maria już wie, że budynek będzie remontowany, zna termin - mówią nam w PKP w Gdańsku.

Konto zarządzane przez 
sołectwo Rytel - Stowarzyszenie na rzecz dzieci i młodzieży 
Rytla i okolic „Naszym dzieciom”. Wpłaty koniecznie z dopiskiem „NAWAŁNICA”. Bank Spółdzielczy w Czersku 30 8147 0002 0008 1953 2000 0010.

Drugie konto jest gminne 
- Bank Spółdzielczy w Skórczu, nr: 06 8342 0009 5000 2559 2000 0009, z dopiskiem 
„Pomagamy ofiarom nawałnic” Konto dla samorządów, które chcą pomóc gminie Czersk - 86 8342 0009 5000 2600 2000 0001, z dopiskiem „Nawałnica 
- Gmina Czersk”.

Anna Klaman

Praca w mediach to codzienne wyzwania, ale przede wszystkim kontakt z ludźmi. Każdy artykuł to sprawdzian dziennikarskiej rzetelności, a ta to nie tylko kompetencje zawodowe, ale także swego rodzaju czułość. Najtrudniejsze to nie zatracić tego, co najważniejsze: empatii i wrażliwości. Czytelnik od razu to dostrzeże.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.