Grażyna Antoniewicz

Dziadki z duszą i mocną szczęką

Dziadki z kolekcji Jana Łomnickiego i Witolda Tchórzewskiego Fot. Karolina Misztal Dziadki z kolekcji Jana Łomnickiego i Witolda Tchórzewskiego
Grażyna Antoniewicz

Orzechołomy bywają w kształcie żołnierza, króla, małpki, smoka, psa, ptaków, a nawet Supermana czy... kobiecych smukłych ud. Stare i nowe. Z drewna i z metalu - dziadki do orzechów. Wyjątkowe, małe arcydzieła, które coraz częściej wypierają „dziadki made in China”, ale tylko te starsze mają duszę.

Dziadki do orzechów kojarzą się z Bożym Narodzeniem, dzieciństwem, prezentami. Orzechy ozdabiają choinkę, dodają smaku pieczonym ciastom i ciasteczkom, aby je rozłupać, potrzebny jest właśnie dziadek do orzechów.

Jagienka w akcji

Chociaż niegdyś do kruszenia orzechów wystarczyła... Jagienka. Henryk Sienkiewicz w „Krzyżakach” tak opisywał walory Jagienki ze Zgorzelic:

* Jak nazywano dziadki do orzechów w języku staropolskim?

* Jakie śa rodzaje dziadków do orzechów?

* Jak stare są dziadki do orzechów?

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Grażyna Antoniewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.