Droga zwiedzania Muzeum II Wojny [ZDJĘCIA, WIDEO]

Czytaj dalej
Fot. Piotr Hukało
Jarosław Zalesińki

Droga zwiedzania Muzeum II Wojny [ZDJĘCIA, WIDEO]

Jarosław Zalesińki

Zwiedzający wystawę stałą Muzeum II Wojny Światowej nie poznaje historii wojny rok po roku. Pomiędzy początkiem i końcem tej opowieści znajdują się sale, w których mówi się o wybranych tematach.

Najpierw zejść trzeba do podziemi, na poziom -3. To symboliczny początek zwiedzania wystawy, która opowiada o tym, jak na maniakalnych ideach budowana jest z czasem zbrodnicza rzeczywistość.

Adolf Hitler i fiat 508

Wprowadzeniem do tej opowieści są zmontowane filmy dokumentalne, wracające do początków XX stulecia. Oglądamy m.in. dramat I wojny światowej i pozostałe po niej nierozwiązane problemy społeczne i polityczne. Na filmie, na którym utrwalono powojenne manifestacje w Monachium, kółkiem zaznaczono ledwie widocznego w tłumie gefrejtra Adolfa Hitlera... W dalszych salach o rodzeniu się hitleryzmu, włoskiego faszyzmu i bolszewizmu w Rosji opowiadają nie tylko archiwalne fotografie, ale także plakaty propagandowe i filmy. Propaganda była jednym z filarów nowej rzeczywistości... Innym filarem była polityka społeczna. Przypomina o tym m.in. makieta fiata 508 C, samochodu produkowanego masowo we Włoszech w drugiej połowie lat 30.


(wideo: Piotr Kubica)

A więc wojna

Kilka pierwszych sal prowadzi tę opowieść o narodzinach zła krok po kroku. Wybuch wojny (wiele miejsca poświęcono tu Gdańskowi) i rozbiór Polski pomiędzy Niemcy i Rosję to kolejny akt. Potem opowieść rozdziela się na kilka równorzędnych historii, przypominających nie tylko, i nie głównie, wydarzenia frontowe, lecz także doświadczenie wojny pokazywane z perspektywy ludzi. Poznajemy terror, masowe wywózki i przesiedlenia, pracę niewolniczą, eksterminację w obozach pracy i obozach zagłady. Logika zbrodniczych systemów okazuje się w swoich przejawach wszędzie podobna, tyle że w bolszewickiej Rosji masowo morduje się wrogów klasowych, a w hitlerowskich Niemczech całe grupy narodowe niepasujące do teorii rasy panów.

Nigdy więcej wojny

Do chronologii, opowiadania historii rok po roku, powraca się w trzeciej części wystawy, przedstawiającej finał II wojny. Tak jak dla każdego zwiedzającego staje się po obejrzeniu tej wystawy jasne, że do wybuchu wojny doprowadziły przede wszystkim oba te zbrodnicze systemy: nazizm i bolszewizm, tak finał nie pozostawia wątpliwości, że 1945 rok był końcem wojny dla zachodniej części Europy, a nową okupacją dla krajów Europy Wschodniej.

Wystawa może niektórych przytłoczyć liczbą informacji i eksponatów, jej niechronologiczna część zakłada, być może na wyrost, że zwiedzający podstawowe informacje o przebiegu II wojny ma w głowie. Ale jej zasadnicze założenie: stworzenia opowieści o II wojnie tak, by wpisać w nią szczególność doświadczenia polskiego i środkowoeuropejskiego, z pewnością zostało osiągnięte.

Jarosław Zalesińki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.