"Drobiowe Amber Gold": Zrujnowani hodowcy dostaną tylko okruchy

Czytaj dalej
Fot. Janina Stefanowska
Jacek Wierciński

"Drobiowe Amber Gold": Zrujnowani hodowcy dostaną tylko okruchy

Jacek Wierciński

Zbankrutowaną ubojnię-gigant spod Żukowa nazywają piramidą i „drobiowym Amber Gold” . W piątek A&B Drob trafi pod młotek, a hodowcy najpewniej dostaną tylko ułamek należności.

Niespełna 4 miliony złotych to cena wywoławcza A&B Drob - ubojni drobiu pod Żukowem, której kontrahenci - hodowcy ptaków, mówią o nawet 5-krotnie wyższych zaległościach. Twórcom pomorskiej spółki, przerabiającej na mięso miliony kurczaków rocznie, grozi osiem lat więzienia, a ich obrońca przekonuje, że padli po prostu ofiarą rynkowych perturbacji.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jacek Wierciński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.