Dr Tomasz Żytyński: Czysta, zdrowa, bezpieczna. Kranówkę wszystkim polecam

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Kaczanowski
Gabriela Bogaczyk

Dr Tomasz Żytyński: Czysta, zdrowa, bezpieczna. Kranówkę wszystkim polecam

Gabriela Bogaczyk

O lubelskiej wodzie rozmawiamy z dr. inż. Tomaszem Żytyńskim, kierownikiem Centralnego Laboratorium Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie.

Skąd bierze się woda w kranie?
Woda może pochodzić z różnych ujęć, powierzchniowych, głębinowych. W przypadku Lublina są to tylko ujęcia głębinowe. Oznacza to, że woda wydobywana jest wyłącznie z głębi ziemi, z pokładów sięgających nawet 120 metrów. Nie ma mowy o tym, żeby lubelskie wodociągi pobierały wodę z Zalewu Zemborzyckiego czy z rzeki Bystrzycy, jak niektórzy nadal błędnie uważają. To nas wyróżnia na tle Polski, bo np. w Katowicach, Krakowie czy w Warszawie korzysta się z wody powierzchniowej, tak jak w wielu krajach Europy Zachodniej.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Gabriela Bogaczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.