Ryszarda Wojciechowska

Dorota Roqueplo: Rekord w ubieraniu przeżyłam przy filmie „Donbas”. Przez cały film wraz z asystentkami ubrałyśmy 1250 osób

"Jak Wam się podoba" w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Kostiumy - Dorota Roqueplo Fot. Dominik Werner "Jak Wam się podoba" w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Kostiumy - Dorota Roqueplo
Ryszarda Wojciechowska

O magii kostiumu w filmie i teatrze, o tym jak ubierała Nikifora, van Gogha i Ignacego Paderewskiego opowiada Dorota Roqueplo, znana francuska kostiumografka, od lat pracująca w Polsce.

Dla kogoś, kto ubierał Nikifora, Stalina, van Gogha czy avatara z „Sali samobójców”, praca nad kostiumami do sztuki Szekspira jest pewnie prosta jak... „bułka z masłem”?

To brzmi nieco prowokacyjnie. Ale świat mojej pracy jest raczej magiczny, niż prosty. Każdy kostium to unikat. I przy tworzeniu każdego, uczę się czegoś nowego. Czasami bywam przyjemnie zaskoczona, a czasami mam zimne poty ze strachu, że mi się nie uda. Ale kocham ten świat kostiumów.

W Gdańsku przygotowała pani kostiumy do sztuki Szekspira „Jak wam się podoba”, w reżyserii Krystyny Jandy. To nie był wasz pierwszy, wspólny raz.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Ryszarda Wojciechowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.