Dekomunizacyjna zmiana na... taką samą nazwę ulic

Czytaj dalej
Radosław Konczyński

Dekomunizacyjna zmiana na... taką samą nazwę ulic

Radosław Konczyński

Zmiana nazw ulic z 10 Marca... na 10 Marca oraz Wyzwolenia na... Wyzwolenia to odpowiedź Rady Gminy Lichnowy na ustawę dekomunizacyjną

Samorządy mają coraz mniej czasu, bo tylko do 1 września, by dostosować nazwy m.in. ulic, mostów, placów i innych budowli oraz obiektów do ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Jedne już to zrobiły, inne są w trakcie, jeszcze inne nie zamierzają nic robić.

Władze gminy Lichnowy konsultowały z IPN swoją decyzję dotyczącą dwóch ulic w Lisewie Malborskim. W rezultacie przyjęły uchwały o zmianie nazwy ul. 10 Marca na 10 Marca oraz Wyzwolenia na Wyzwolenia (takie dokładnie są zapisy w uchwałach), podając nowe, napisane pod kątem ustawy uzasadnienie. I to wcale nie jest żart ze strony władz lichnowskiego samorządu. Skorzystały z „furtki”, jaką - przynajmniej w przypadku jednej z ulic - daje IPN. Na jego stronie można znaleźć listę nazw koniecznie do zmiany oraz takich, które mogą pozostać, ale wymagane jest ułożenie dla nich nowego uzasadnienia...

- Przed sesją obie uchwały przesłaliśmy do IPN, żeby się do nich ustosunkowali. O ile pozytywnie odniesiono się do ul. 10 Marca, że wystarczy zmiana uzasadnienia, o tyle z ulicą Wyzwolenia już może być problem. Sama byłam zaskoczona, bo myślałam, że będzie na odwrót - mówi Anna Kunkel, sekretarz gminy Lichnowy.

Ustawa weszła w życie 2 września ub.r. Samorządy dostały rok na zmianę nazw

Niemniej, radni uchwały podjęli i teraz będą czekali na decyzję służb wojewody. W nowych uzasadnieniach jest mowa o powrocie Lisewa Malborskiego do Macierzy w 1945 roku. Brakuje wyjaśnienia, za czyją sprawą bezpośrednio to się stało. W uchwałach jak ognia unika się wzmianki o Armii Czerwonej.

„Zmiana nazwy ulicy 10 Marca ma na celu upamiętnienie wyzwolenia Lisewa spod 173-letniego germańskiego panowania” - można m.in. w nich przeczytać.

Jeżeli do 1 września władze samorządów nie zmienią dyskusyjnych nazw, wówczas w ciągu trzech miesięcy sam zrobi to wojewoda, nadając nowe nazwy na podstawie zarządzenia zastępczego.

Radosław Konczyński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.