Cymański: To nie jest próba „znalezienia bata na opozycję”. Kary to ostateczność, wolałbym perswazję i zawstydzanie

Czytaj dalej
Fot. Bartek Syta
Jacek Wierciński

Cymański: To nie jest próba „znalezienia bata na opozycję”. Kary to ostateczność, wolałbym perswazję i zawstydzanie

Jacek Wierciński

Z gdańskim posłem Tadeuszem Cymańskim, wiceprzewodniczącym Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, rozmawia Jacek Wierciński.

Kontrowersje budzi pomysł karania posłów za zachowanie poza salą sejmową. Widzi pan coś szczególnie godnego takiego napiętnowania?

Pomysł kar jest naszą wspólną porażką, dlatego że chodzi o to, co powinien regulować dobry obyczaj, kultura i powaga stanu. Przykład idzie z góry, a ryba psuje się od głowy - znamy te powiedzenia.

* Czy tylko opozycja będzie karana?

* Co o pytaniu poseł Pomaskiej ,o karze dla Jacka Żalka za wypowiedź o "zwyrodnialcach" wśród rodziców niepełnosprawnych, sądzi Tadeusz Cymański?

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jacek Wierciński

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

XYZ

Dawno nie spotkałem się z takim ględzeniem
Wszystkich i wszędzie obowiązują te same
reguły zachowania i kultury wypowiedzi.
Źadnych ulg dla posłów a wręcz przeciwnie,
od nich można wymagać więcej tej kultury
bo to są właśnie wybrańcy narodu.
Pan Cymański chyba już za długo posłuje
i widać, że w głowie mu się już poprzewracało.

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.