Ewa Andruszkiewicz

Coraz mniej zabiegów na porodówce w Wejherowie przez brak położnych

Z brakami kadrowymi zmagają się szpitale w całym kraju, na Pomorzu najgorzej jest w wejherowskim szpitalu.Skala problemu jest ogólnopolska i wymaga rozwiązań Fot. Joanna Kielas Z brakami kadrowymi zmagają się szpitale w całym kraju, na Pomorzu najgorzej jest w wejherowskim szpitalu.

Skala problemu jest ogólnopolska i wymaga rozwiązań na szczeblu krajowym
Michał Piotrowski, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego
Ewa Andruszkiewicz

Malejąca liczba położnych i pielęgniarek może zagrażać bezpieczeństwu chorych - alarmuje rzecznik praw pacjenta w liście do ministra zdrowia. Z brakami kadrowymi zmagają się szpitale w całym kraju, na Pomorzu najgorzej jest w Wejherowie.

- Oddział Położnictwa i Ginekologii w wejherowskim szpitalu, który zawsze był oddziałem bardzo dobrym, powoli zmierza do zamknięcia z tytułu braku położnych. Nie dość, że na co dzień jest ich mało, to dodatkowo teraz, w okresie grypy, kilka osób zachorowało i nie ma kto pracować - mówi nasza rozmówczyni [poprosiła o zachowanie anonimowości, pełne dane do wiad.

W materiale:

  • czy porodówkę w Wejherowie trzeba będzie zamknąć?
  • z  jakimi problemami borykają się szpitale na Pomorzu, w tym ten w Wejherowie;
  • jakich pracowników brakuje w szpitalach?
Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Ewa Andruszkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.