Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Ciężki żywot kierowców elektrycznych pojazdów w Białymstoku

Czytaj dalej
Fot. Anatol Chomicz
Tomasz Mikulicz

Ciężki żywot kierowców elektrycznych pojazdów w Białymstoku

Tomasz Mikulicz

Najbliższa szybka stacja ładowania jest w Łomży czy Grajewie. Nowoczesne auto na prąd trzeba więc ładować... ze zwykłego gniazdka. Trwa to jednak bardzo długo.

W Białymstoku bardzo ciężko być użytkownikiem auta na prąd. Jesteśmy skazani na ładowanie naszych pojazdów w garażach. W mieście nie ma ani jednej publicznej szybkiej ładowarki! - rozkłada ręce Bartłomiej Michalski.

Jeździ samochodem amerykańskiej marki Tesla model X.

- W Białymstoku widziałem jeszcze dwa takie auta. Jeżdżą też Nissany Nilesy, Ople Ampery i BMW i3. Te ostatnie są półelektryczne, bo oprócz silników elektrycznych mają też silniki spalinowe - wyjaśnia nasz rozmówca.

Dodaje, że w mieście jest tylko jedna szybka ładowarka. - Jest jednak prywatna. Znajdująca się za ogrodzeniem i zamkniętą bramą jednej z firm. Dostępna jest tylko dla właścicieli czy pracowników tej firmy. Osoby spoza oczywiście nie mogą tam ładować - mówi Michalski.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Mikulicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.