Choroba atakująca kobiety

Czytaj dalej
Fot. 123RF
Katarzyna Kojzar

Choroba atakująca kobiety

Katarzyna Kojzar

Litera „H”, czyli Hashimoto, zapalna choroba tarczycy. Do końca wciąż nie wiadomo, skąd się bierze i jakie są jej przyczyny. Dotyczy zwykle kobiet.

Choroba Hashimoto jest ciągiem znaków zapytania. Wiadomo, że ma podłoże autoimmunologiczne. Nie wiadomo jednak dlaczego pojawia się u niektórych pacjentów. Nie ma szczegółowo określonej grupy ryzyka. Możliwe, że ma podłoże genetyczne. Nie jest jednak ocenione, w jakim stopniu dziedziczenie wpływa na zachorowalność. Lekarze podejrzewają także, że wpływ na Hashimoto może mieć stres.

Jest jedynie kilka pewnych rzeczy, wynikających z wieloletniej obserwacji chorych - na Hashimoto cierpią zazwyczaj kobiety. Schorzenie ujawnia się po 45. roku życia. Choć, jak zauważają specjaliści, od jakiegoś czasu występuje także u młodszych pacjentek. Jeśli kobieta nie zachoruje do 70. roku życia, najprawdopodobniej nie jest już zagrożona Hashimoto.

Na czym polega Hashimoto

To choroba ściśle związana z układem odpornościowym. Jest najczęstszą przyczyną zapalenia tarczycy i jednym z czynników powodujących wola,czyli powiększenie gruczołu tarczowego.

Co gorsza, kiedy cierpi tarczyca, widać to w całym organizmie. Gorzej funkcjonują jajniki, pojawiają się nieregularne miesiączki, zaburzenia rytmu serca, włosy są słabsze i mogą wypadać, a skóra jest sucha.

To niestety nie koniec. Hashimoto wywołuje niedoczynność tarczycy. Chorzy mogą odczuwać stale chłód, osłabienie, zmęczenie. Pojawiają się bóle mięśni i stany depresyjne. U niektórych pacjentów diagnozuje się depresję i chorobę afektywną dwubiegunową. Niektórzy cierpią na bezsenność, trudno jest im się skoncentrować, są rozdrażnieni.

Na skórze widać obrzęki - szczególnie w okolicy powiek. Pacjenci przybierają na wadze, cierpią na zaparcia, woda zatrzymuje się w ich organizmie. Może dochodzić do problemów z cholesterolem.

Przez lata Hashimoto się nie ujawnia, nie daje charakterystycznych objawów. Zazwyczaj wykrywa się ją przy okazji badań z zupełnie innych powodów, z jakich kobieta zgłasza się do lekarza. Często pacjentki skarżą się na senność, zmęczenie, bóle mięśni, ale nie podejrzewają, że za wszystko odpowiada tarczyca.

A to w tym organie nagle pojawia się stan zapalny, który stopniowo niszczy tarczycę. Jest wywołany atakiem własnych komórek odpornościowych, które z jakiegoś powodu zaczynają widzieć w tarczycy swojego wroga.

Jak zdiagnozować chorobę

Jako że Hashimoto jest chorobą ogólnoustrojową, w diagnostyce będą brane pod uwagę wszystkie obajwy. Istnieje podstawowy zestaw badań, które trzeba wykonać, żeby przekonać się, czy pacjentka cierpi na Hashimoto.

Pierwszy krok to badanie przeciwciał tarczycowych, a także TSH, czyli hormonu przysadki mózgowej (ale TSH powyżej 2,5, przy normie 0,32 do 5,0 mU/l, może już wskazywać na niedoczynność tarczycy). Jednocześnie należy pamiętać, że wyniki badań „w normie” nie oznaczają jeszcze zdrowia. Dodatkowo trzeba wykonać USG tarczycy.

Trzeba zrobić też m.in. ilościowe badanie flory bakteryjnej oraz test na nietolerancje pokarmowe. Rozpoznanie Hashimoto nie musi nastąpić od razu, to nie nowotwór, który należy jak najszybciej wykryć. Jeżeli pacjent nie ma nadczynności czy niedoczynności tarczycy, trzeba go jedynie monitorować i ustalić czy cierpi on na Hashimoto, czy może na inny rodzaj zapalenia tarczycy.

Kiedy jest już pewne, że to Hashimoto, należy wdrożyć leczenie.

Na Hashimoto najczęściej chorują kobiety. Pogarsza się u nich kondycja skóry, wypadają włosy, miesiączki są obfite i nieregularne.  Pacjentki łatwiej
123RF Na Hashimoto najczęściej chorują kobiety. Pogarsza się u nich kondycja skóry, wypadają włosy, miesiączki są obfite i nieregularne. Pacjentki łatwiej tyją.

Leczenie Hashimoto daje efekty

Na szczęście niemal każda pacjentka dobrze reaguje na leki stosowane przy Hashimoto. Ale od początku: czasami rozpoczynając kurację lekarz zaleca przyjmowanie leków przeciwzapalnych.

Potem przepisuje przyjmowanie hormonu tarczycowego, lewotyroksyny. Ma on postać tabletki, którą połyka się na czczo i popija wodą. Nie wolno jeść na dwie godziny przed przyjęciem hormonui 20 minut po zażyciu tabletki.Pacjentki, jeśli mają odpowiednią dawkę, funkcjonują normalnie i nie odczuwają dotkliwie swojej choroby. Trzeba jednak leczyć się do końca życia.

Przynajmniej raz na pół roku pacjent musi zgłaszać się na kontrolę, żeby sprawdzić, czy dawka leku jest dla niego odpowiednia.

Jeśli bagatelizuje się leczenie, u chorego, a raczej chorej, mogą wystąpić problemy kardiologiczne, nadmiar cholesterolu, stany lękowe, obniżona aktywność fizyczna i intelektualna. U osób, które się nie leczą, wielokrotnie wyższe jest prawdopodobieństwo zachorowania na depresję.

Choroba Hashimoto może mocno oddziaływać na psychikę. Dlatego uważa się, że stres jest bezpośrednio związany z tą chorobą, a jednocześnie ogromna część klasycznych objawów ma podłoże psychiczne. Dlatego warto zdecydować się na pomoc psychologa czy psychiatry.

Dieta osoby cierpiącej na tę chorobę

Codzienne menu gra ogromną rolę w kuracji Hashimoto. Sam hormon tarczycy, przyjmowany z powodu niedoczynności, nie zapewnia poprawy stanu zdrowia i jakości życia. Specjaliści zalecają spożywanie goitrogenów, które powszechnie są nazywane złodziejami jodu. Mają bardzo dobry wpływ na układ odpornościowy. Zawierają je na przykład brukselka, brokuły, brzoskwinie, truskawki, rzodkiewki, szpinak, siemię lniane, kalafior, kapusta pekińska i gruszki.

Co zatem jeść? Po pierwsze należy spożywać duże ilości błonnika pokarmowego, który wspomaga perystaltykę jelit. Znajdziemy go w bananach, jabłkach, awokado, migdałach, kiełkach, pełnych ziarnach zbóż, a także w burakach i karczochach.

Można przyjmować dziennie nawet dwa razy więcej błonnika, niż przewiduje standardowa dawka.

Warto również postawić na białko. To także pomaga w utrzymaniu odpowiedniej wagi i długo utrzymuje się w żołądku. Ale, uwaga: nie każde białko jest korzystne. Nie powinno się jeść zbyt dużo mleka, jogurtów, twarogu. Zresztą często niedoczynności tarczycy towarzyszy nietolerancja laktozy. Dlatego trzeba jeść białko pod postacią np. mięsa i jajek.

Dodatkowo trzeba postawić na dobre cukry - zawarte np. w owocach i warzywach.

Katarzyna Kojzar

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.