Antropolodzy odczytują historię Gdańska z kości mieszkańców

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Dembinski
Marek Adamkowicz

Antropolodzy odczytują historię Gdańska z kości mieszkańców

Marek Adamkowicz

Około 180 tysięcy kości dawnych gdańszczan zostanie przebadanych w ramach projektu realizowanego przez Muzeum Archeologiczne w Gdańsku. Jak informuje kierująca tym przedsięwzięciem antropolog dr Aleksandra Pudło, szczątki pochodzą z ossuariów (składowisk kości) odnalezionych w latach 2009-2011 na pl. Dominikańskim, niedaleko kościoła św. Mikołaja.

- Odkrycie czterech ossuariów w centrum miasta okazało się niezwykle cennym źródłem wiedzy o dawnych mieszkańcach Gdańska i ich zwyczajach - mówi badaczka. - Co prawda materiał kostny jest mocno przemieszany, niemniej ze względu na jego ilość i rozpiętość, gdy chodzi o czas pochówku, możemy prześledzić zmiany, jakie zachodziły w miejscowej populacji.

Według przyjętego harmonogramu, projekt będzie realizowany do końca 2017 r. Obecnie jest na półmetku i jakkolwiek jest jeszcze za wcześnie na wyciąganie ostatecznych wniosków, to naukowcy mają już pewne spostrzeżenia. Stwierdzają m.in., że szczątki pochodzą od osób zmarłych w czasach nowożytnych, tj. od wieków XV-XVI po XVIII.

- Badając kości możemy określić nie tylko wiek i płeć zmarłego, ale też ustalić przebyte choroby czy doznane urazy - wyjaśnia Aleksandra Pudło. - Natrafiliśmy między innymi na czaszki noszące ślady uderzeń ostrym narzędziem, być może mieczem. Są też takie kości, które wskazują, że dana osoba była w jakiś sposób leczona, a to z kolei dowodzi, że w dawnych wiekach istniała opieka na chorymi.

Aleksandra Pudło zwraca uwagę, że projekt ma charakter interdyscyplinarny. Oprócz antropologów biorą w nim udział także archeolodzy, historycy i specjaliści innych dziedzin. Przykładowo, przewiduje się, że w ramach projektu przeprowadzone zostaną badania DNA pod kątem obecności bakterii dżumy. Ze źródeł historycznych wiadomo bowiem, że zaraza kilkukrotnie nawiedzała Gdańsk, czyniąc spustoszenie wśród mieszkańców miasta. Dość powiedzieć, że podczas epidemii dżumy z lat 1709-1710 zmarł co trzeci gdańszczanin!

Ważnym elementem projektu będzie popularyzacja wyników badań. Ma się ona odbywać m.in. poprzez wykłady, lekcje muzealne czy też prezentacje. Dodatkowo, pozyskane dane posłużą do uzupełnienia wystawy stałej pokazującej relikty gdańskiego klasztoru Dominikanów w skansenie archeologicznym Piwnica Romańska na pl. Dominikańskim. Już teraz można zobaczyć szczątki znalezione przez archeologów w jednym z ossuariów.

Całkowity koszt projektu opracowania archeologicznego i antropologicznego wyników badań nowożytnych ossuariuów w Gdańsku wraz z wydaniem publikacji wynosi ponad 112 tys. zł, z czego ponad 80 proc. pokrywa Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Marek Adamkowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.