Amerykanie z Redzikowa uratują budowę S6?

Czytaj dalej
Łukasz Kłos

Amerykanie z Redzikowa uratują budowę S6?

Łukasz Kłos

Ministerstwo nie będzie opóźniać budowy nowej drogi ekspresowej S6. Nowa „ekspresówka” ma służyć też amerykańskim żołnierzom i ich rodzinom. Zaniechanie budowy pomorskiego odcinka drogi mogłoby utrudnić współpracę z Amerykanami. Do końca marca rząd podejmie ostateczną decyzję, które drogi krajowe zostaną zbudowane w pierwszej kolejności. S6 ma szansę wrócić do łask.

Wraca dobra passa dla budowy trasy S6 - a konkretnie odcinka ze Słupska do Gdańska. Wprawdzie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wciąż jest oszczędne w oficjalnych deklaracjach, ale z nieoficjalnych źródeł wiemy, że w resorcie trwają intensywne starania o to, by na S6 znalazły się niezbędne pieniądze. W przyszłym tygodniu w Słupsku spodziewany jest minister infrastruktury. Jednym z elementów przewidzianego wystąpienia ma być jasna deklaracja w sprawie S6. Formalną decyzję w tym temacie rząd ma podjąć najpóźniej do końca marca. Skąd ta zmiana temperatury w sprawie kluczowej dla Pomorza nitki?

Według naszych ustaleń, decydujący argument ma związek z... Amerykanami. Pod Słupskiem trwa budowa bazy pocisków amerykańskiego systemu antyrakietowego. Przedsięwzięcie jest oczkiem w głowie obecnego rządu, a jego powodzenie leży w „żywotnym interesie obronnym kraju”. W maju prezydent RP Andrzej Duda oraz minister Antoni Macierewicz gorąco witali w Redzikowie przedstawicieli władz i armii Stanów Zjednoczonych.

Wprawdzie w ujawnionej części polsko-amerykańskiego porozumienia budowa nowej S6 nie została wymieniona jako niezbędny element współpracy obu krajów, jednak w trakcie rozmów dwustronnych Amerykanie mieli sugerować istotne znaczenie „szybkiego dojazdu” do Trójmiasta, tamtejszych portów, zaplecza naukowego i bazy kulturalno-rozrywkowej.

***

Obecnie za wcześnie jest na wskazanie ostatecznego harmonogramu prac dla S6 - tak brzmi oficjalne stanowisko Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. Resort ogranicza się do stwierdzenia, że „prowadzi analizy możliwości realizacyjnych Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023”. Tyle że ostatnio daje się zauważyć pewną zmianę nastawienia. Nieoficjalnie mówi się, że ministerstwo najprawdopodobniej stanie po stronie S6 i podczas ustaleń na szczeblu rządowym będzie zabiegało o utrzymanie tej inwestycji na nowej liście rankingowej. Formalna decyzja rządu ma zapaść najpóźniej do końca marca. Być może będzie to na przełomie miesięcy.

ABC zamiast S6

Jeszcze w połowie ubiegłego roku inwestycja wydawała się niezagrożona. Zwrot nastąpił jesienią ubiegłego roku. Wtedy to w wypowiedziach publicznych i medialnych przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa zaczęto sugerować, że budowa S6 zostanie przesunięta na później, być może nawet po 2020 roku. Powód to dramatyczne niedobory w kasie Programu Budowy Dróg Krajowych. Rząd PO-PSL zakwalifikował do realizacji inwestycje o łącznej wartości 200 mld zł, natomiast finansowanie zapewnione było na poziomie 107 mld zł.

Równocześnie zaczęto przypominać argumenty z kampanii wyborczej, kiedy to silnie akcentowano potrzebę rozbudowy szlaków północ-południe. Nasze porty miały w ten sposób wykorzystywać swój pełen potencjał i stać się istotnym punktem w sieci ABC, obsługującej transport między Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym. Równoleżnikowy przebieg dawnej berlinki nie wpisywał się tym samym w nowy kierunek inwestycyjny.

Kurs na Redzikowo

Zmiana podejścia miała nastąpić kilka tygodni temu. Okazuje się bowiem, że zaniechanie budowy S6 może godzić w plany naszego największego sojusznika - Stanów Zjednoczonych - który od maja ubiegłego roku buduje w Redzikowie pod Słupskiem bazę pocisków antyrakietowych. Chodzi przede wszystkim o usprawnienie dojazdu do trójmiejskich portów: morskich w Gdyni i Gdańsku oraz lotniczego w Gdańsku. Nie bez znaczenia byłoby też ułatwienie komunikacji z lotniskiem w Pruszczu Gdańskim, wykorzystywanym przez 49. Bazę Lotniczą Wojska Polskiego.

- W myśl uzgodnień polsko-amerykańskich, droga ta musi być realizowania. Myślę, że im szybciej, tym lepiej - mówi Stanisław Lamczyk, poseł PO z Kaszub. - Mając na uwadze rezerwę obecnego prezydenta USA wobec projektu tarczy antyrakietowej, nie możemy sobie pozwolić na to, by jakiekolwiek nasze zaniechanie zostało uznane przez naszego sojusznika za przyczynek do wycofania się z projektu tak ważnego dla bezpieczeństwa naszego państwa i regionu.

Ekspresówką do kultury

Drugi istotny aspekt ma bardziej „miękki” charakter. Chodzi o zapewnienie wysokich standardów pobytu stacjonującym w Polsce amerykańskim żołnierzom oraz ich rodzinom.

Muszą oni mieć zapewniony dostęp do centrów kultury i dobrego zaplecza edukacyjnego - tłumaczy jeden z naszych rozmówców. - Chodzi o kluby, kina, teatry, filharmonie, ale też co istotne - dobre szkoły i uczelnie. To, co jest w Słupsku, nie wystarczy. Stąd kluczowy jest szybki i sprawny dojazd do Trójmiasta.

Dziś dojazd ze Słupska do Gdańska zajmuje w najlepszym razie dwie godziny. Czteropasmowa droga ekspresowa pozwoliłaby skrócić ten czas do mniej więcej jednej godziny z kwadransem.

Wiceminister zastrzega przy tym, że Ministerstwo Infrastruktury nie zna niejawnych ustaleń poczynionych przez MON. Niemniej formalnie rzecz biorąc, sprawa drogi S6 (ani żadnej innej) nie figuruje w ujawnionej części polsko-amerykańskiego porozumienia w sprawie bazy w Redzikowie.

W oficjalnej odpowiedzi Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa nie bagatelizuje jednak wątku Redzikowa.

W czasie negocjacji dotyczących budowy tarczy antyrakietowej wskazywano na zapisy dokumentów rządowych, w tym Programu Budowy Dróg Krajowych, w zakresie planów inwestycyjnych - mówi Szymon Huptyś, rzecznik prasowy resortu. - Rząd będzie dążył do oddania do ruchu kluczowych odcinków inwestycyjnych, mając na względzie stan finansów sektora finansów publicznych.

Z pomocą resortowi budownictwa może wkrótce przyjść Ministerstwo Obrony Narodowej. Jesienią ubiegłego roku MON rozpoczęło prace nad ustawą dotyczącą dróg o znaczeniu kluczowym dla obronności kraju. W projekcie ustawy przewidywana jest możliwość finansowania lub dofinansowywania dróg strategicznych. Czy to rozwiązanie wchodzi w rachubę w sprawie S6? Ministerstwa nie odpowiadają, podkreślając, że ustawa jest dopiero na etapie „konsultacji społecznych i międzyresortowych uzgodnień.

Łukasz Kłos

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.