Alimenty dla rodziców od dziecka

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Kaśka Borek

Alimenty dla rodziców od dziecka

Kaśka Borek

Powszechnie alimenty są kojarzone jako obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci

Powszechnie alimenty kojarzone są jako obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci. Dla niektórych z nas może to być zaskoczenie, ale w prawie przewidziano również regulacje odwrotne – umożliwiające rodzicom wystąpienie o alimenty od własnych dzieci.

Na jakiej podstawie

Obowiązek dostarczania środków utrzymania zawarty został w artykule 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Obowiązek ten obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

W praktyce zapis ten oznacza, że rodzice mogą domagać się alimentów od swoich pełnoletnich dzieci.

Ale najpierw domagamy się od małżonka!

W pierwszej kolejności rodzic musi wnioskować o przyznanie alimentów od swojego żyjącego małżonka. I dopiero wówczas, gdy nie jest on w stanie spełnić tego obowiązku, spada on na dzieci.

Co w sytuacji, gdy mamy więcej niż jedno dziecko

W przypadku rodzin wielodzietnych to rodzice wybierają, od którego dziecka zażądają wykonywania obowiązku alimentacyjnego.

Podstawy przyznania alimentów dla rodziców

Powstanie obowiązku alimentacyjnego względem rodziców uzależnione jest od zaistnienia określonych przesłanek.

1. Pierwszą przesłanką dochodzenia alimentów przez rodziców od dzieci jest niedostatek mamy czy taty.

2. Drugą przesłanką dochodzenia alimentów są możliwości finansowe dzieci.

Przesłanka numer 1, czyli niedostatek rodziców

O niedostatku można mówić w sytuacji, gdy rodzic pozostaje bez środków do życia.
Dzieje się tak wtedy, gdy przykładowo ojcu lub matce brakuje pieniędzy na lekarstwa, jedzenie, czynsz czy na inne podstawowe potrzeby normalnego, codziennego życia.

Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego „niedostatek występuje wtedy, gdy uprawniony nie może w pełni własnymi siłami, z własnych środków, zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb”.

Niezwykle istotne jest to, że sąd, badając sytuację stron, ustala nie tylko samo istnienie stanu niedostatku, lecz także jego przyczynę.

Uwaga! Roszczenie alimentacyjne z powodu niedostatku spowodowanego niechęcią do pracy czy własnymi zaniedbaniami jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Oznacza to, że jeśli rodzic nie pracuje, bo mu się nie chce, to – co do zasady – maleją jego szanse na alimenty.

W praktyce niedostatek rodziców wynika jednak z ich poważnych chorób, które powodują niezdolność do pracy, albo z ich podeszłego wieku.

Musimy jednak wiedzieć o tym, że – zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem – to osoba starająca się uzyskać alimenty od dzieci musi udowodnić swoją trudną sytuację życiową. To znaczy wykazać, że naprawdę nie ma pieniędzy na życie, na leki itd.

Przesłanka nr 2 – finansowe możliwości dzieci

W przypadku tej przesłanki chodzi o ustalenie, czy sytuacja materialna dzieci pozwala im łożyć na rodziców.

Te dwie przesłanki muszą być spełnione łącznie!

Oznacza to, że aby sąd zasądził alimenty względem rodziców, przesłanki niedostatku rodziców oraz możliwości zarobkowych dzieci muszą zostać spełnione łącznie.

Ile można dostać

Wysokość alimentów ustala się na zasadach ogólnych. To znaczy wyznaczają ją miesięczne usprawiedliwione potrzeby rodzica – w związku z możliwościami finansowymi osoby zobowiązanej do alimentów.

W praktyce sprowadza się to do tego, że jeżeli dzieciom się dobrze powodzi i żyją na wysokim poziomie, alimenty zasądzone na rzecz ich rodziców będą wyższe.

Nie tylko pieniądze

Obowiązek alimentacyjny może być wykonywany także poprzez dostarczanie pomocy materialnej w postaci żywności, ubrań, leków, opału itp. Są to tak zwane inne sposoby wypełniania obowiązku.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Bałtyckiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Bałtyckiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Bałtyckiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Kaśka Borek

Zawodowo obecnie zajmuję się przede wszystkim szeroko pojętym poradnictwem. Jestem otwarta na ludzi i świat, ciekawa wydarzeń. Chcę zrozumieć innych, poznać ich intencje, zainteresowania i kłopoty.
Prywatnie interesuję się sportami ekstremalnymi i aranżacją wnętrz.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.