Janina Stefanowska

Akcja ratunkowa dla Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta

Akcja ratunkowa dla Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta Fot. Karolina Misztal
Janina Stefanowska

Wójt Kolbud Leszek Grombala jest skłonny wycofać uwagi do decyzji środowiskowej dla OMT. Kaszubski Związek Pracodawców i burmistrz Żukowa apelują do NSA o pilny termin dla OMT.

W Naczelnym Sądzie Administracyjnym zapaść ma ostateczna decyzja co do ważności decyzji środowiskowej dla budowy Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta z grudnia 2014 roku. Dokument utknął w sądach administracyjnych z powodu odwołań czterech osób fizycznych i gminy Kolbudy. Od grudnia 2016 roku czeka na rozpatrzenie w NSA.

Akcja ratunkowa dla Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta

Tam trafiła skarga kasacyjna generalnego dyrektora ochrony środowiska od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ma być rozpatrzona dopiero w II kwartale 2018 roku - I to jest termin przyspieszony! - podkreśla Grzegorz Pacuła, kierowca z Sopotu, który zdziwiony brakiem działań instytucji na rzecz budowy OMT, sam zwrócił się do sądu z pytaniami. - Dziwiło mnie, że czas leci, a nikt nic nie robi w celu rozwiązania tak nabrzmiałego problemu komunikacyjnego w Trójmieście i regionie. Przecież z ważnych przyczyn takie sprawy sąd może rozpatrzyć poza kolejnością. Spodziewałem się, że sąd zajmie się nią w ciągu kilku miesięcy, a dostałem informację - że za rok!

Bez prawomocnej decyzji środowiskowej GDDKiA nie może podejmować kolejnych kroków.


Teraz apel o pilne rozpatrzenie kasacji wysłali do NSA przedsiębiorcy z Kaszubskiego Związku Pracodawców i burmistrz Żukowa Wojciech Kankowski. - Wystąpiłem o przyspieszenie prac nad sprawą, wskazując, że za jak najszybszym rozstrzygnięciem stoją ważne względy gospodarcze, rozwoju gminy i zdrowia mieszkańców - mówi. - To właśnie mieszkańcy odczuwają skutki permanentnych korków w Żukowie. Prowadzimy też rozmowy z mieszkańcami, którzy złożyli swoje uwagi do decyzji środowiskowej. Szanuję ich prawo do walki o swoje interesy, ale OMT jest tak ważnym dla regionu zadaniem, że musimy podejmować negocjacje. Z drugiej strony, pojawił się dobry sygnał od rządu o przeznaczeniu dodatkowych pieniędzy na drogi. Nie możemy przegapić tej szansy.

- Gmina Kolbudy nie jest hamulcowym budowy OMT - zapewnia wójt Leszek Grombala. - Jesteśmy za tym, aby droga powstała. Ostatnio usłyszałem, że oczekiwanie na decyzję NSA może grozić blokadą jej budowy, dlatego jestem skłonny wycofać nasze uwagi. Nasi prawnicy analizują, na jakim etapie jest ta inwestycja i jakie argumenty mogą zaważyć na naszym stanowisku.

Opóźnienie prac dokumentacyjnych może grozić utratą unijnego dofinansowania na budowę OMT. - A do tego związani jesteśmy umową z Amerykanami w sprawie budowy tarczy antyrakietowej, gdzie gwarantowaliśmy sojusznikom szybki dojazd do lotniska i aglomeracji - dodaje poseł Stanisław Lamczyk. - Dlatego walczymy o OMT.

janina.stefanowska@polskapress.pl

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Bałtyckiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Bałtyckiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Bałtyckiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Janina Stefanowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.