Marek Adamkowicz

75 rocznica śmierci lotnika z Kociewia

75 rocznica śmierci lotnika z Kociewia Fot. ze zbiorów K. Kowalkowskiego
Marek Adamkowicz

Wiosną br. głośno było o wydobyciu z morza u brzegów Holandii wraku bombowca z 305 Dywizjonu Bombowego Ziemi Wielkopolskiej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, co umożliwiło godne pochowanie szczątków polskiej załogi samolotu. Lotników, którzy zginęli w tych stronach w czasie wojny, niestety, jest więcej. Krzysztof Kowalkowski, regionalista kociewski, przyznaje, że spośród nich szczególnie bliska mu jest postać Alojzego Gusowskiego, pilota, który pochodził ze Starogardu Gdańskiego, a z którym skoligacona jest jego żona - Elżbieta. Dlatego przypomina, że 20 czerwca mija dokładnie 75 lat od śmierci lotnika.

- Alojzy Gusowski pochodził ze Starogardu Gdańskiego, a do lotnictwa został wcielony jeszcze przed wojną - opowiada pan Krzysztof. - Wziął udział w kampanii wrześniowej, po której, z przygodami, udało mu się przedrzeć do Francji. W końcu znalazł się w Anglii i tam służył w 305 Dywizjonie Bombowym.

Celem jego ostatniej misji były doki portowe w Emden, przy czym zakładano, że w razie problemów z wykonaniem zadania bomby zostaną zrzucone na węzeł kolejowy w Osnabrück. Ostatecznie zaatakowano drugi ze wspomnianych celów, ale w drodze powrotnej maszyna została zestrzelona przez niemiecki myśliwiec.

- Alojzy Gusowski zginął mając 26 lat, a groby polskiej załogi oraz pochowanych obok pilotów RAF z Anglii, Kanady i Nowej Zelandii znajdują się w kwaterze wojskowej cmentarza w Raalte - dopowiada Krzysztof Kowalkowski. - O utrzymanie tej wojskowej kwatery dbają władze miejskie, zaś członkowie rodziny pochowanych polskich pilotów odwiedzają je do dziś.

Nazwiska poległych pilotów zostały umieszczone na ścianie pomnika lotników polskich w Northolt na północ od Londynu. Ponadto, Alojzy Gusowski został upamiętniony na płycie w kościele parafialnym pw. św. Mateusza w Starogardzie Gdańskim, a do tego jest on patronem ulicy w tym mieście.

Marek Adamkowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.