500 plus także dla emerytów? Ministerstwo Pracy rozważa taką ekstrawypłatę

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Jolanta Zielazna

500 plus także dla emerytów? Ministerstwo Pracy rozważa taką ekstrawypłatę

Jolanta Zielazna

500 plus chce dać emerytom i rencistom minister rodziny. Nie wszystkim. Czy pomysł wypali - będzie wiadomo za około dwa miesiące.

Nie byłoby to jednak 500 zł co miesiąc, lecz jednorazowo, dla tych, których świadczenia nie przekraczają 1500 zł brutto miesięcznie. Minister Elżbieta Rafalska powiedziała o tym we wtorek, w rozmowie z „Super Expressem”.

Ministerstwo liczy koszty tego rozwiązania i rozmawia z wicepremierem Morawieckim, który odpowiada za finanse.

Nie wiadomo, jakie szczegółowe rozwiązania są rozważane. Czy pod uwagę brane byłyby także dodatki, które otrzymuje część emerytów? Czyli liczyłaby się wysokość świadczenia (do 1500 zł) czy dochód na osobę?

- Czekamy na szczegóły, wtedy będziemy komentować - mówi Marek Lewandowski, rzecznik prasowy Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Bo inaczej sprawa wygląda, jeśli są to pieniądze ekstra, a inaczej, jeśli zamiast czegoś.

Andrzej Strębski, niezależny ekspert ubezpieczeń społecznych, zastanawia się, z jakiej okazji ten prezent? Propagandowej czy w związku z inflacją? - Gdy pojawiały się pomysły na jednorazowe świadczenia dla emerytów, generalnie byłem za - podkreśla. - Ale byłem przeciw, jeśli działo się to w ramach systemu emerytalno-rentowego, bo to psuje system.

Psuje, jeśli nie jest związana z wysokością dochodów na osobę w rodzinie, a zależy od świadczenia konkretnej osoby. Podaje przykład: - Kobieta, która pracowała tylko 5 lat, by dostać rentę, poza tym całe życie była na utrzymaniu męża, ma teraz najniższe świadczenie i 500 zł dostałaby. Jej mąż, który pracował ponad 40 lat i ma ponad 3 tys. zł emerytury - nie dostanie tych pieniędzy. Sprawiedliwością społeczną będzie branie pod uwagę dochodu na osobę, inaczej to niesprawiedliwość i psucie systemu.

Także Wojciech Warski, ekspert BCC, podsumowuje krótko: - To nie jest realizacja zapowiedzi wyborczych, tylko doraźne posunięcie związane z walką o rząd dusz w Polsce. PiS chce tanim kosztem pozyskać głosy około 9 milionów emerytów. Dla mnie jest to działanie merkantylne, które nie wynika z głębokiej troski o emeryta. Sprawdziliśmy, ilu osób mogą dotyczyć te ekstrapieniądze? Z danych ZUS dotyczących wysokości świadczeń po marcowej waloryzacji wynika, że nie więcej niż 1500 zł emerytury/renty ma 1 mln 320 tys. emerytów i 976 tys. rencistów. To na dziś.

Od października, gdy zacznie obowiązywać obniżony wiek emerytalny, emerytów przybędzie. Można więc przyjąć, że w przyszłym roku będzie ich ok. 1,4 mln, a w następnych latach jeszcze więcej.. Skąd PiS chce wziąć na to kolejne pieniądze?

Od autora

Zastanawia mnie moment, w którym min. Rafalska powiedziała o 500 plus dla emerytów. Akurat następnego dnia po tym, jak prezydent Andrzej Duda zawetował dwie ważne ustawy: o KRS i Sądzie Najwyższym, co było ciosem dla rządu. Przypadek? Absolutnie nie wierzę. Trzeba teraz poprawić wizerunek rządu i utwierdzać „suwerena”, że to rząd rozdaje pieniądze, a nie prezydent. I ten kontekst budzi niesmak. Bo to zwyczajne, kolejne kupowanie głosów.

Jolanta Zielazna

W pracy zawodowej zajmuję się tematami dotyczącymi głównie ubezpieczeń społecznych (ZUS), problemami osób niepełnosprawnych, starszych. Interesuje mnie historia Bydgoszczy i okolic, szczególnie okres 20-lecia międzywojennego. Lubię słuchać wspomnień osób starszych z czasu ich dzieciństwa, młodości.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.