4 mln zł długu konsulatu Rosji. Gdańsk rozmawia o tym z Ministerstwem Spraw Zagranicznych

Czytaj dalej
Fot. Piotr Hukało
Jacek Wierciński

4 mln zł długu konsulatu Rosji. Gdańsk rozmawia o tym z Ministerstwem Spraw Zagranicznych

Jacek Wierciński

Dyplomaci jako „dzicy lokatorzy” to kłopot nie tylko miasta, ale też Skarbu Państwa i Ministerstwa Spraw Zagranicznych. 3,97 mln zł - na tyle już przed rokiem wyceniano zaległości władz Rosji za korzystanie z gdańskiego konsulatu.

Kontrowersje wokół wyborów prezydenckich w Rosji, napięte relacje między wschodnim sąsiadem Polski i popieraną przez władze Wielką Brytanią oraz budowa omijającego nasz kraj gazociągu Nord Stream 2 na pewno nie ułatwiają dogadania się w sprawie nieruchomości przy ul. Batorego 13 i 15 w Gdańsku. Mieszczący się tam od niemal 70 lat rosyjski konsulat w Gdańsku ustawicznie nie płaci czynszu.

W dalszej części artukułu przeczytasz m.in.:

  • Dlaczego mieszczący się przy Batorego od niemal 70 lat  rosyjski konsulat w Gdańsku ustawicznie nie płaci czynszu?
  • Co sprawia, że kwestie nieruchomości użytkowanych przez Konsulat Generalny Federacji Rosyjskiej w Gdańsku są złożone?
  • Radny Łukasz Hamadyk nie jest zadowolony z tłumaczenia magistratu. Dlaczego?
Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jacek Wierciński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.